W TAKĄ CISZĘ

1. Nie o uśmiech mi chodzi, bo się śmiałaś nie raz

Ale o to co kiedyś utworzyło się w nas

Coś, co przyszło tak nagle i odeszło jak wiatr

Czego właśnie najbardziej mi brak

Przychodziłem co wieczór by posłuchać twych płyt

O miłości w ogóle nie mówiliśmy nic

Wyjechałaś tak nagle i cichutko jak mysz

Zostawiłaś swój adres i list

 

Ref. W taką ciszę wszystkie gwiazdy na niebie wyliczę

Ciebie wołam, ale cisza i pustka dookoła

 

2. Jesteś moim aniołem, miłością bez dna

Jesteś moją boginią, którą widzę co dnia

Jakże długo mam czekać, jakże prosić cię mam

Każesz trwać w niepewności więc trwam

 

3. Choć dostaję twe listy i twych zdjęć parę mam

Żyję jak grzeszny anioł, w tłumie ludzi lecz sam

Jeszcze tli się nadzieja, że spotkamy się znów

Do księżyca się śmiejąc przywołuję cię: wróć!

 

 
Advertisement
 
 
 
hosting i wdrożenie CMS webfabryka.pl © 2006