|
tabulatura Am E Am Słońca dysk zaginął gdzieś w konarach, A7 Dm G C A7 Na polanę spłynął szary mrok, F G Am | Smętnie zadzwoniła gdzieś gitara, Dm E Am W ciemnej ciszy czyjaś zamiera krok. | | bis | Przy ognisku wędrowców gromada, W blasku iskier zamarł cieni krąg Wysłuchując struny opowiadań Zasłyszanych gdzieś daleko stąd. Pięciolinią wyznaczonym szlakiem Błądzi zapomniany wieczny cień, A w swych troskach smętnie zadumany Żegna świątek odchodzący cień. Znika w dali kalejdoskop twarzy, Zgasłych ognisk dym już sięga chmur. Pomyśl, ile niespełnionych marzeń Łączy z sobą pożegnanie gór. Już nie znikną góry z twoich wspomnień Oczy ikon, nieprzetarty szlak. Szumu jodeł nie da się zapomnieć, Będziesz do nich wracał w swoich snach.
|